Na sesja zaręczynową Moni i Tomka wybraliśmy Białogórę. I nam i im marzyła się sesja nad morzem, ale nie nad łatwodostępnym i zatłoczonym. Chcieliśmy poszukać bardziej dzikiego krajobrazu, który by nadał zdjęciom wyjątkowego charakteru. Kiedyś gdzieś od kogoś usłyszeliśmy o Białogórze. Wcześniej w tym miejscu nie byliśmy więc pojechaliśmy trochę w nieznane, nie wiedząc jak daleko będzie do plaży i czy w ogóle uda się do niej dojść pieszo. I tak właśnie cały dzień spędziliśmy najpierw spacerując po pięknym nadmorskim lesie. Wreszcie dotarliśmy do rajskiej niemalże plaży i zobaczyliśmy widok zapierający dech w piersiach. Wszystkim bardzo polecamy odwiedzenie cudownych, białogórskich plaż. Bardzo silny wiatr chciał nam utrudnić pracę i nas szybko przegonić, ale się mu nie udało. Nasi zakochani narzeczeni byli bardzo dzielni i wytrzymali a wiatr pięknie rozwiewał włosy Moni. Efekty możecie zobaczyć poniżej.

Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądał ich ślub zobaczcie zdjęcia i film.