Monika i Tomek pomimo, że na codzień mieszkają w Gdańsku swój ślub i wesele zorganizowali w rodzinnych stronach. Powiedzieli sobie ‘tak’ w małym malowniczym kościółku, oddalonym o kilkanaście kilometrów od miejsca wesela.

Wesele odbyło się w ośrodku wypoczynkowym Półwysep Wądzyn w Bobrowie w przepięknym otoczeniu lasów i jezior. Nowo powstała tam sala weselna to świetne miejsce dla wszystkich par, które planują swoje wesele właśnie w tych okolicach. Bardzo jasna, mocno przeszklona sala z widokiem na jezioro daje wiele możliwości co do stylizacji imprezy. Zarówno jeśli planujecie wesele w stylu rustykalnym lub bardziej klasycznym czy eleganckim ta sala będzie idealnym miejscem. Para Młoda nadała sali lekko rustykalnego klimatu bukietami z polnych kwiatów, które zresztą Panna Młoda zrobiła sama.

Monika i Tomek to jedna z tych par, z którymi rozumieliśmy się doskonale od samego początku, choć wiedzieliśmy, że sprostać ich wymaganiom nie będzie łatwo. Oboje esteci z doskonałym wyczuciem smaku. Naprawdę wiedzą, co dobrze wygląda do tego są zjawiskową parą. Monia sama prężnie działa w branży ślubnej, stworzyła gdańskie Atelier na piętrze, gdzie panny młode mogą przymierzyć i kupić najpiękniejsze suknie od najlepszych polskich projektantów, do tego tworzy piękne dekoracje oraz papeterię. Więc z jednej strony zadanie mieliśmy ułatwione, bo piękny entourage i piękna para pracę ułatwiają, zaś z drugiej strony musieliśmy sprostać zadaniu, by to wszystko zamknąć w równie pięknych kadrach fotograficznych i filmowych.

Miejsce wesela: www.polwysepwadzyn.com.pl
Oprawa muzyczna: Wodzireje Freak Frak
Sukania: własny projekt Panny Młodej
Buty Panny Młodej: Venezia
Biżuteria Panny Młodej: www.decolove.pl
Garniutur Pana Młodego: Vistula
Buty Pana Młodego: Próchnik
Mucha i spinki do mankietów: www.marachic.pl
Dekoracje, kwiaty, papeteria: Atelier na Piętrze