Przygotowania do ślubu inne niż wszystkie

Piękna Madzia i trzech przystojniaków. Tak właśnie było. Zaczęło się od przygotowań, ale nie takich jak zwykle. Fryzurę i make-up Magda miała z samego rana, a to dlatego żeby zdążyć z przygotowaniem nie tylko samej siebie, ale też reszty brygady. Maluchy Franek i Filip towarzyszyli Mamie i Tacie od samego rana. Gdy przyjechaliśmy z Konradem na miejsce to właśnie oni wybiegli i powitali nas jako pierwsi i pokazali drogę do dopinającej ostatnie guziki sukni mamy. Magda już w sukni, prawie gotowa wyglądała zjawiskowo. Jeszcze tylko buty i butonierki dla chłopców. Za ścianą krzątał się jeszcze Wiesiu i kompletował wszystkie elementy swojego stroju. Dopiąć mankiety i muchę pomagał świadek no i przyszła żona. Nie było ukrywania się w dwóch różnych pokojach czy miejscach, ani obaw, że on zobaczy ją w sukni jeszcze przed ślubem, nie było tak zwanego ‘first look’, bo byli razem tak po prostu. Cały czas. Jak codzień. Było pięknie i rodzinnie i bez spiny. A to co zdarzyło się później było już zupełnie niecodzienne.

W trójkę na ślubnym kobiercu

Na ślubnym kobiercu Towarzyszył Magdzie i Wiesiowi mały Filip, Franio w tym czasie uciął sobie drzemkę. Taki niepowtarzalny skład osobowy sprawił, że było jeszcze piękniej i bardziej wzruszająco, gdy maluch przyglądał się rodzicom w trakcie składania przysięgi.

Wesele w domu wypoczynkowym Wielewiak

W Wielewiaku, choć niedaleko nas byliśmy po raz pierwszy i było to miłe zaskoczenie. Sala bankietowa jest bardzo ładna, drewniana podłoga i jasne ściany sprawiają że jest bardzo miło i przytulanie, myślę, że nie nietrudno byłoby dopasować tam różne motywy dekoracyjne. Ale wracając do naszej pary młodej, już wielokrotnie podkreślałam, że zawsze dążymy do tego żeby poznać się z naszymi parami jeszcze przed ich wielkim dniem. Tak było z Magdą i Wiesiem, udało się nam spotkać przed, więc w dniu ślubu czuli się w naszym towarzystwie już zupełnie na luzie. Udało nam się też wyskoczyć na kilka ujęć plenerowych do ogrodu otaczającego salę. Zresztą wszystko zobaczycie na zdjęciach. Zapraszamy do oglądania.